W tej rundzie piłkarska ekstraklasa nie jest dobrym miejscem na obstawianie wyników spotkań. Na czele tabeli znajdują się kluby, które nie należą do faworytów – są jedynie solidnymi średniakami, ale i tak pozostawiają w tyle tak utytułowane zespoły jak Lech Poznań, Wisła Kraków czy Legia Warszawa. Z tych trzech drużyn żadna nie prezentuje formy jakiej można spodziewać się po takich markach. Już początek Lecha w europejskich pucharach wskazywał, że ta drużyna nie jest tą samą, jaką znamy z tamtego sezonu. Jednak remis z Juventusem Turyn pokazuje, że Lech jeśli chce, może grać piłkę na najwyższym poziomie europejskim. Pytaniem jest jednak to czy to genialny Rudnevs zapewnił podział punktów, czy jego bramki były tylko ukoronowaniem świetnej pracy całego zespołu.
Z pewnością typy bukmacherskie dotyczące naszej ekstraklasy w większości przypadków okazują się błędne. Kto mógł spodziewać się tak świetnego początku sezonu w wykonaniu Jagiellonii albo licznych porażek Legii Warszawa? Życie pokazuje, że trudno cokolwiek przewidzieć.